polska blogerka plus size

Minimalizm w modzie Plus Size

Czy klasyka i prostota stroju to wada, czy zaleta? I jak to się ma do dużych gabarytów osoby, która go nosi. Uwielbiam obserwować kobiety, które odważnie bawią się krojem i kolorem nie zważając na to, jaki rozmiar noszą. To bardzo inspirujące i dodające odwagi doświadczenie. Mam jednak wrażenie, że przeciętnej kobiecie Plus Size, takie stylizacje przydają się jedynie jako umilacz czasu. Spójrzmy prawdzie w oczy, niewiele z nas ma ambicję, czas i środki, by być na bieżąco z najnowszymi trendami. Wyznaję zasadę, że w codziennym ubiorze “mniej znaczy więcej”. Chciałam Wam dziś pokazać 6 klasycznych elementów mojej garderoby, z których bardzo szybko można stworzyć zestawy na każdą okazję.

Minimalizm w modzie to nie tylko trend, ale wręcz cała filozofia. Przyjmuje on czasami tak skrajne, formy, jak ograniczanie ilości ubrań do 10 sztuk. Nie jestem zwolenniczką aż tak restrykcyjnego podejścia, ale dostrzegam w minimalizmie wiele zalet.

Uważam, że taka klasyczna baza powinna znaleźć się w każdej szafie. Naturalnie należy ją dopasować do naszego stylu życia i upodobań kolorystycznych. Jeśli nie lubimy lub nie potrafimy komponować złożonych stylizacji, możemy całą nasza garderobę wypełnić samymi klasykami. Jeśli od czasu do czasu chcemy zaszaleć, to nic nie stoi na przeszkodzie, by w naszych szafach znalazły się dodatkowo jakieś oryginalne perełki.

Wbrew pozorom wcale nie jest tak łatwo znaleźć odzież w dużych rozmiarach, która będzie się nadawała do zbudowania podstaw garderoby. Zależy mi na tym, by moje bazowe ubrania miały przyzwoitą jakość i posłużyły mi przez jakiś czas. Gdy zgłosiła się do mnie marka C&A, pomyślałam, że jest to świetna okazja, by sprawdzić, czy uda mi się przy jednorazowych zakupach znaleźć kilka klasycznych elementów garderoby w moim rozmiarze, które będą mogły stanowić podstawę wielu minimalistycznych stylizacji.

Oto bohaterowie mojego klasycznego zestawienia Plus Size w rozmiarach 52/54

blog o modzie dla puszystych

1.Biznesowy blezer/kurtka – 89,90 zł, 2.Tunika koszulowa – 69,90 zł, 3.Kurtka dżinsowa – 149 zł, 4.Koszula w paski – 69,90 zł, 5.Bluza z kapturem – 99,90 zł, 6.T-shirt z bawełny ekologicznej – 24,90 zł

Spodnie, buty i dodatki, które wzięły udział w sesji to rzeczy, które już od dawna goszczą w mojej szafie.

Wybór padł na odcienie błękitu i szarości. Od jakiegoś czasu staram się, by moje bazowe ubrania opierały się własnie na takiej kolorystyce. Kiedyś była to czerń, ale staram się od niej coraz bardziej odchodzić. nowe kolory wydaja mi się znacznie bardziej uniwersalne.

Proste zestawienia Plus Size na 3 różne okazje

Do biura, na formalne spotkanie

modne duże rozmiarymodne duże rozmiaryFoto by Monika Słodownik

odzież w dużych rozmiarach

plus size polish blog Foto by Monika Słodownik

Wypad do miasta, zakupy, kawa z koleżanką

moda w dużych rozmiarach

polski blog dla puszystychFoto by Monika Słodownik

moda XXL

moda plus sizeFoto by Monika Słodownik

Na rower, wypad na działkę, na spacermodne duże rozmiary

Foto by Monika Słodownik

To tylko kilka przykładów, jak można połączyć kilka klasycznych elementów odzieży. Noszę je już od jakiegoś czasu i zastosowałam wiele więcej kombinacji. Wiem, że zestawienia te mogą się komuś wydać zbyt monochromatyczne, czy nawet nudne. Dla mnie jest to jednak idealne rozwiązanie, gdy nie mam czasu, ani ochoty na spędzanie wielu kwadransów na rozmyślaniach, co do czego będzie pasowało. A gdy do odważyłam się na czerwoną szminkę poczułam się, jak prawdziwa zwolenniczka francuskiego szyku, tyle, że w dużym rozmiarze 😉

Mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach tyle samo odwagi wymaga od nas założenie czegoś bardzo szalonego, jak i pójście w stronę minimalizmu. Bo przecież to „nudne”, „oklepane” i „bez polotu”. A mi bardzo podoba się zasada, o której wspomniał kiedyś znany projektant Michael Kors. Dobrze dobrana garderoba, powinna według niego, składać się w 70% z dobranych do siebie elementów podstawowych. Resztę miejsca w szafie możemy wykorzystać na modowe szaleństwa.

Jeśli chodzi o moją opinię na temat zaprezentowanych tu ubrań, to mogę szczerze powiedzieć, że jestem bardzo zadowolona z wyboru. Nosiłam już każdą z tych rzeczy na co dzień, prałam i świetni sprawdziły się w różnych okolicznościach.

Mam nadzieję, że wpis Wam się spodobał, tym bardziej, że była to moja pierwsza sesja zdjęciowa tego rodzaju. Jestem ciekawa, co sądzicie na ten temat. Jak wiecie, nie jestem modelką ani fashionistką, a jedynie zwyczajną kobietą o duuużych gabarytach. Pozowanie to dla mnie bardzo trudna sprawa. Niełatwo było mi się przełamać i gdyby nie namowy fotografującej mnie Moniki Słodownik, pewnie jeszcze długo taka sesja nie miałaby miejsca. Monika zaraża mnie ciągle odwagą i pozytywną energią, więc pewnie popracujemy jeszcze razem nad czymś bardziej odważnym. Trzymajcie za mnie kciuki! 🙂

Wpis powstał we współpracy z marką C&A. Wszystkie wyrażone w treści opinie są moimi własnymi.

  • Jestem oczarowana sesją!! Jak profesjonalna modelka – SERIO! Wiem jak to jest stać przed obiektywem i nie wiedzieć co się ma ze sobą zrobić. Co ukryć a co pokazać 😛 Co do klasycznych ubrań, to mam swoje zdanie. Absolutnie powinny być w szafie każdej kobiety. To już nawet nie chodzi o to czy jesteś faszionistką ale są takie dni, że nie masz ochoty się stroić a musisz wyjść z domu a jakoś wyglądać musisz 😛 Po to są klasyki! 😀 Lubię szaleć z kolorami i z dziwnymi połączeniami ale koniec końców zawsze wracam do klasyki. Kolejna rzecz to moda. Nie raz przejechałam się na modnych ubraniach, które nosiłam jedynie przez jeden sezon. Później jakoś nie miałam do nich serca. Z klasykami nie ma takiego problemu – zawsze są modne! P.S Granat to nowa czerń! A w błękicie wyglądasz niesamowicie!!!

    • Jej! Dziękuję Ci bardzo za tyle miłych słów <3 Ja też lubię klasykę ze względu na jej "łatwość w obsłudze" 🙂 Błękity uwielbiam od zawsze 🙂

  • Sylwia

    Witam miłe Panie!Zdjęcia są super tak jak i modelka.Fajnie że pokazalas nie drogie ciuszki ze znanej nam wszystkim sieciowki C@A do której często zagladam w realu i on line.Polecam również nam większym Paniom inną sieciowke jak Lindex-szczególnie ubrania Holly White dostępne do rozm.54!Są dobrej jakości i w przystępnych cenach.W ostatnich dniach trafiłam na 20%zniżki na bluzki ,koszulki i topy.No i oczywiście na liście zakupowej dużych dziewczyn nie może zabraknąć Kappahala- mojej mekki.Miłego weekendu.!😊

  • Pingback: Skandynawskie piękno pochodzi z pewności siebie - LUMENE -()