blog plus size

Popularne style w modzie a rzeczywistość Plus Size

Poszukiwanie i „praktykowanie” własnego stylu, gdy nosi się duże rozmiary to nie lada wyzwanie. Czy możliwe jest wyrażanie siebie poprzez strój, gdy wybór odzieży XXL jest mocno ograniczony? Zamierzam to sprawdzić na sobie i podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami w nowym cyklu na blogu.

Jeszcze do niedawna, kupowałam wszystko, co udało mi się znaleźć w moim rozmiarze, nie zastanawiając się, czy będzie to do mnie pasowało. Sytuacja na polskim rynku odzieży Plus Size z każdym rokiem się poprawia, ale zmiany nadchodzą raczej powolutku. Jest to tym bardziej frustrujące, że na co dzień przeglądam zagraniczne blogi i portale. Mam wrażenie, że tam gdzieś daleko (za siedmioma górami, itd,) istnieją najprawdziwsze raje modowe dla XL-ek i zastanawiam się, czemu do nas to nie dociera. Może to przez naszą mentalność, która tak mocno nakazuje nam bycie idealnymi, że wszyscy udajemy, że nieidealnych wśród nas nie ma. Jeśli jacyś się jednak znajdą, to na pewno nie myślą o tym, jak czuć się dobrze we własnej skórze, bo są właśnie zajęci dążeniem do ideału i rozważaniem, co będą mogli robić/nosić, gdy już osiągną swój cel.

Plus size fashion blog

Nie zamierzam tu jednak narzekać. Już od dawna czytam sporo blogów i książek o minimalizmie, budowaniu swojego wizerunku w zgodzie ze sobą, organizacji codzienności, poszukiwaniu swojego uniformu, itp. Zapragnęłam uporządkować swoje otoczenie zaczynając od garderoby. Będzie to dla mnie wielkie wyzwanie, bo w mojej szafie zalegają sterty ciuchów, których od lat nie nosiłam. Trzymam je, bo ciągle gdzieś z tyłu głowy krąży mi myśl, że już nic lepszego w moim rozmiarze nie dostanę. Planuje wielką wyprzedaż, dzięki której zyskam miejsce na nowe rzeczy. Chciałabym tym razem kupować z rozwagą, tak by zakupione ubrania na prawdę mi służyły. Do tego jest jednak konieczne określenie, w jakim kierunku stylistycznym chciałoby się podążać. Wiem już w czym na pewno nie czuję dobrze, ale to jeszcze za mało, by budować nową garderobę.

Postanowiłam, że zacznę od przyjrzenia się najpopularniejszym stylom, poszukam inspiracji i sprawdzę, co można kupić w naszych sklepach. Wszystko to oczywiście zanotuję na blogu, by jeszcze ktoś mógł z moich poszukiwań skorzystać. W tym samym czasie będę robiła porządki w mojej szafie, z których również zdam Wam relację.

Style w modzie, którym zamierzam się przyjrzeć, podzieliłam na siedem kategorii. Kryteria mojego roboczego podziału najlepiej zobrazują przykładowe zdjęcia.

1.Klasyczna elegancja

elegancja xxl

2. Glamour

plus size blog

3. Romantyczna kobiecość

moda xxl

4. Boho

boho plus size

5. Grunge/Rock

rock plus size

6. Vintage/Retro

retro plus size

7. French Chic

blog xxl

Jeśli macie pomysły na style, których nie uwzględniłam w moim podziale, koniecznie dajcie mi znać. Już niebawem pojawi się pierwszy post z tego cyklu, w którym zamierzam przyjrzeć się klasycznej elegancji Plus Size. Już teraz Was serdecznie zapraszam 🙂

  • Jola

    https://www.youtube.com/watch?v=7JaWLn1-mWU mój głos w tej ciekawej dyskusji 🙂

    • Dzięki wielkie za link i ciekawy głos. Pozwolę sobie podzielić się nim na FB.
      Wiesz, ja jestem już mocno po 30 i tak na prawdę nie zamierzam przeprowadzać u siebie w szafie maksymalnej rewolucji. Jestem też pewna, że na wiele stylizacji i pomysłów nigdy się nie zdecyduję. W te chwili, wynika to jednak raczej z wiedzy, że one po prostu do mnie nie pasują. Marzy mi się znalezienie takiego złotego środka, bym czuła się dobrze ubrana, ale nie przebrana i mogła się bawić dodatkami w zależności od nastroju 🙂 Ponieważ sama nie jestem specjalistką od mody, chętnie podglądam te wszystkie piękne dziewczyny, żeby się zainspirować. Podziwiam je za pewność siebie, ale też za talent, bo na pewno sama odwaga i dostępność ciuchów nie wystarczy, by komponować takie spójne stylizacje. Rozpisałam się strasznie, ale moda plus size to temat rzeka i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś sobie podyskutujemy:)
      Uściski:*

  • W polskiej modzie plus size widzę jedynie elegancję i rzeczy na co dzień. Żadnych pośrednich do wyskoczenia na zakupy albo do pracy…

    • Z tą elegancją to chyba też nie do końca jest tak dobrze, szczególnie jeśli chodzi o rzeczy nowoczesne. W najbliższych dniach będę pisała właśnie o tym stylu. Zobaczymy, co uda się znaleźć w naszych sklepach. Pozdrawiam 🙂

      • Nie no myślę, że eleganckie sukienki są możliwe do zdobycia. Przynajmniej jeśli chodzi o sklepy internetowe ale nie zawsze są stworzone dla osób młodych…

        • INKA

          na wyjścia tak – ale jak dla ciotek,
          którą się nie chce czuć, pomimo
          43 na karku – preferuję styl mix –
          podglądam curiosyfancy :)))

          • Wiesz to też trzeba wiedzieć gdzie szukać 😉 Zapraszam Cię na mojego bloga, tam znajdziesz cały spis sklepów z ciuszkami plus size 😀

  • Pingback: Klasyczna elegancja w świecie Plus Size |()

  • Pingback: Styl Rockowy W Modzie Plus Size |()

  • Pingback: Francuskie Blogi Plus Size, Czyli "Francja Elegancja" |()

  • Pingback: Styl romantyczny w Modzie Plus Size |()

  • Retro i romantyczny wyglądają na stworzone dla plus size <3

  • Bardzo się cieszę, że wpadłam na twojego bloga. Czegoś takiego bardzo mi brakowało w polskiej blogosferze! 🙂 Ja też od pewnego czasu obserwuję światową „scenę” plus size i dziwię się, że u nas temat przyjmuje się tak powoli. Bardzo celnie napisałaś: „Może to przez naszą mentalność, która tak mocno nakazuje nam bycie
    idealnymi, że wszyscy udajemy, że nieidealnych wśród nas nie ma. Jeśli
    jacyś się jednak znajdą, to na pewno nie myślą o tym, jak czuć się
    dobrze we własnej skórze, bo są właśnie zajęci dążeniem do ideału i
    rozważaniem, co będą mogli robić/nosić, gdy już osiągną swój cel.”. Taką postawę niestety obserwuję wśród wielu kobiet plus size w Polsce. Być może takie właśnie jest myślenie większości. Mówiąc bez ogródek, sporo z nich żyje nie tu i teraz, lecz żyje marzeniami o tym, że kiedyś schudnie. W związku z tym to, jak wyglądają i ubierają się teraz, schodzi na dalszy plan. Oczywiście nie odbieram nikomu prawa do marzeń ani dążenia do ich spełnienia – życzę, by wszystko było możliwe. Tylko że nic nie dzieje się z dnia na dzień, a my żyjemy jednak w czasie teraźniejszym. Niestety odmawiając naszym nieidealnym ciałom prawa do fajnego wyglądu stwarzamy wrażenie, że osoba plus size niczego nie oczekuje – nie zgłasza popytu na rynku, po prostu nie istnieje. Patrząc na to z drugiej strony – np. od strony firm, które próbują produkować odzież dla kobiet plus size w Polsce – jest to bariera trudna do przebicia. Dlatego blogi takie jak Twój mają tu mnóstwo do zrobienia, pokazując kobietom w naszym kraju, że mają prawo świetnie wyglądać w każdym rozmiarze. Przepraszam za przydługi komentarz – po prostu już od dawna chciałam gdzieś to napisać 🙂

  • Kamila

    Styl zen yoga eko